Białoruska myśl techniczna w walce z potopem

20 kwietnia 2017

 

 






Białoruskiej stolicy już nie straszne będą ulewne deszcze, po których ulice Mińska zamieniały się w rwące potoki. Mińska Fabryka Samochodów wypuściła właśnie z linii produkcyjnej pierwszy egzemplarz unikatowej na skalę światową maszyny, która posłuży do oczyszczania miejskich kanałów ściekowych. 

Samochód został zaprojektowany przez Białorusinów i Duńczyków z firmy Hvidtved Larsen, i ma poprawić efektywność miejskiej kanalizacji, i zapobiegać powodziom po ulewnych deszczach, pisze Tut.by.






Nowa białoruska spectechnika pretenduje do miana jednego z najbardziej zaawansowanych sprzętów na świecie – jest praktyczna, wygodna, kosztuje kilkaset tysięcy dolarów, – powiedział przedstawicieli JSC „MAZ” podczas prezentacji nowego samochodu w Mińsku.

Białorusko-duński samochodów MAZ-4926W2 będzie pierwszym w swojej klasie. Jest on w stanie przepłukiwać i oczyszczać studzienki ściekowe o średnicy jednego metra. Tylko jedna taka maszyna może uratować miejską kanalizację.

Ta nowinka techniczna wzięła to co najlepsze od dwóch producentów: białoruskie podwozie, na którym „osadziła” duński sprzęt – cysternę o pojemności 4 metrów sześciennych wody (lub deszczu). Maszynę napędza silnik Cummins ekologicznej klasy Euro -4. Do czyszczenia służy pompa próżniowa, która kieruje do kanału strumień wody pod ciśnieniem 160 atmosfer. Dla porównania, ciśnienie w oponie wynosi zaledwie 2 atmosfery, hydrant p.poż. – do 10. Urządzenie do pompuje do studzienki ściekowej 127 litrów wody na minutę, czyli maksymalny jej nadmiar jest w stanie wypompować w pół godziny.

Żywotność MAZ-4926W2 wynosi ponad 20 lat, niezależnie od warunków eksploatacyjnych, – chwalą się producenci. Urządzenie może być służyć w każdych warunkach atmosferycznych, w największe upały i mrozy: zawory próżniowe nie zamarzają dzięki izolacji termicznej i ogrzewania elektrycznego, a do przegrzania nie dopuści nowoczesny układ chłodzenia.

MAZ będzie produkować około 10 takich samochodów rocznie. Oprócz Białorusi ( potrzebuje 20 maszyn), sprzęt będzie wysyłany do Rosji, na Ukrainę, do Kazachstanu i innych krajów WNP. Ponadto może pojawić się w europejskich miastach.

 

Kresy24.pl

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

2 odpowiedzi Białoruska myśl techniczna w walce z potopem

  1. Czesiek z bunkra Odpowiedz

    20 kwietnia 2017 w 15:03

    MAZ przoduje także w produkcji specjalistycznych pojazdów jak : wieźniarki ,samochody polewjące , samochody opancerzone itp . Wkońcu Tamtejsze KGB i Omon ma od groma roboty z tymi wrogimi wywotowcami chcącymi obalić baćke .

    • SyøTroll Odpowiedz

      25 kwietnia 2017 w 11:35

      No to co. Czyż analogiczne służby, naszej demokratycznej Europy, również nie posługują się więźniarkami, pojazdami opancerzonymi i z armatkami wodnymi ? Skoro więc „demokracja” może, to „dyktatura” tym bardziej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *