Szef GRU nie żyje! Wielkiej Czystki ciąg dalszy?

4 stycznia 2016

general_Siergun

W wieku 58 lat zmarł nagle w Moskwie gen. Igor – szef rosyjskiego wywiadu wojskowego . Informację o jego śmierci potwierdzono oficjalnie na Kremlu, nie podając jednak jej przyczyn. Przypomnijmy, że tydzień temu równe nagle zmarł rosyjski generał dowodzący inwazją na Krym.

„Zawsze był szanowany za profesjonalizm, przyzwoitość i twardy charakter. Całe swoje życie Igor Dmitrijewicz poświęcił służbie Ojczyźnie i Siłom Zbrojnym” – napisano o zmarłym szefie GRU w oficjalnym oświadczeniu opublikowanym na stronie prezydenta Rosji.






Władimir Putin wysłał też kondolencje rodzinie zmarłego. „Koledzy i podwładni znali go jako prawdziwego oficera bojowego, doświadczonego i kompetentnego dowódcę, mężnego człowieka i prawdziwego patriotę” – napisał rosyjski prezydent.

Igor Siergun urodził się w marcu 1957 r. Ukończył Moskiewską Suworowską Szkołę Wojskową i Wojskową Akademię Sztabu Generalnego. W wywiadzie wojskowym służył od 1984 r. Na czele GRU stał od 2011 r. Po aneksji Krymu przez Rosję w 2014 r. Unia Europejska umieściła go liście osób objętych sankcjami.






GRU to Główny Zarząd Wywiadowczy Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Jest to najbardziej elitarny i brutalny w Rosji, znany na całym świecie. Jego agentura sięga do wszystkich krajów.

GRU podlega też m.in. 12-tysięczny oraz drugie tyle innych doborowych żołnierzy. W samej centrali GRU w Moskwie pracuje co najmniej 2 tys. osób. Ilu oficerów i agentów działa w terenie i na całym świecie – trudno oszacować. Niektórzy sądzą, że szef GRU był faktycznie w Rosji osobą numer 2, po Władimirze Putinie.

Śmierć Igora Sierguna, której przyczyn na razie nie podano, to kolejne tego typu nagłe zdarzenie w ciągu tygodnia. 27 grudnia ub. roku równie nagle – jakoby z powodu zatoru w sercu – zmarł wiceszef sztabu wojsk powietrzno-desantowych gen. Aleksandr Szuszukin, który dowodził rosyjską inwazją na Krym.

Już wtedy mówiono, że w rosyjskich służbach i wojsku zaczęła się czystka – likwidowani są ci, którzy „wiedzą za dużo”. Pytanie kto następny?

Kresy24.pl

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:
Tagi:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

9 odpowiedzi Szef GRU nie żyje! Wielkiej Czystki ciąg dalszy?

  1. jubus Odpowiedz

    4 stycznia 2016 w 20:09

    Z Nowym Rokiem, przychodzi nowe – nowy premier, o wyglądzie starego, tajemnicze śmierci. Widać, że się przygotowują na ostrą jazdę za rok, w 100 lecie rewolucji bolszewickiej.

  2. Januszek Odpowiedz

    4 stycznia 2016 w 20:39

    hahahahha te ruskie zwierzęta nic sie nie zmienią

  3. amur-49 Odpowiedz

    4 stycznia 2016 w 21:27

    Och, pewnie się zatruł ołowiem. Takie zatrucia miewają czasem bardzo gwałtowny, piorunujący wprost charakter. Ot, jedno pif-paf i po człowieku. Pytanie tylko czym się biedak Putinowi naraził. Może za dużo wiedział i co gorsza chciał ujawnić o separatystach (czytaj – zdrajcach) ukraińskich?

  4. ktośtam Odpowiedz

    4 stycznia 2016 w 23:39

    Ciekawe, czy te czystki oznaczają karę za fiasko projektu podbicia południa Ukrainy i rezygnację z niego, czy raczej zmianę na kogoś kto skuteczniej go poprowadzi dalej?

  5. Jan Odpowiedz

    5 stycznia 2016 w 00:17

    A, Jankescy szefowie wywiadu to ANIOŁY, którzy obrażają NARÓD polski i … wszystko jest CACY … ???

    • pyton Odpowiedz

      5 stycznia 2016 w 09:04

      A co ma piernik do wiatraka? Amerykanie może i obrażają ale przynajmniej nie „organizują” katastrof lotniczych!

  6. AntyLeming Odpowiedz

    5 stycznia 2016 w 14:48

    Kocham USA!

  7. Filip Kostrzewa Odpowiedz

    5 stycznia 2016 w 18:21

    Teraz kolej na Girkina „Striełkowa”…

    • ktośtam Odpowiedz

      5 stycznia 2016 w 22:46

      Tego to myślałem że odstrzelą, gdy w sondażu jego popularność przebiła Putina i dwa tygodnie później go odwołali z Donbasu. A ten tymczasem żyje, bryluje w mediach i nawet krytykuje władzę. Oficer GRU! Przyznam się, że ta postać jest dla mnie zagadką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *