Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

  • Połowa białoruskiej diaspory mieszka w Polsce

    21 marca 2013

    Coraz więcej Białorusinów posiada zezwolenie na w Unii Europejskiej. W ciągu ostatnich czterech lat liczba osób zwiększyła się dwukrotnie. Połowa białoruskiej diaspory mieszka w Polsce, a to za sprawą „Karty Polaka” –  pisze portal generation.by.

    Oficjalnie na Białorusi nie prowadzi się statystyk obywateli wyjeżdżających za granicę. Dlatego trudno byłoby oszacować rozmiary migracji i oszacować dokładną liczbę obywateli szukających szczęścia za granicą. Jednym ze wskaźników może być liczba wydanych zezwoleń na pobyt stały, udzielonych Białorusinom na Zachodzie.

    Należy sądzić, ze jest ich dość sporo. Według danych Eurostatu, co najmniej 116 000 obywateli Białorusi w 2011roku posiadało do zamieszkiwania na stałe w UE. W ciągu czterech lat ta liczba podwoiła się. W 2008 roku wynosiła zaledwie 58 tyś.

    Większość obywateli Białorusi, posiada prawo stałego pobytu na Zachodzie, dzięki europejskim żonom lub mężom, rzadziej rodzicom. Niewiele osób niestety znajduje na Zachodzie pracę. I to pomimo faktu, że w ostatnich latach UE łaskawszym okiem patrzy na Białorusinów, którzy posiadają wysokie kwalifikacje i są chętni do pracy, nawet na mniej popularnych stanowiskach.

    Wyjątek stanowią , którzy mają prawo stałego pobytu w Polsce. Tu swoje miejsce znalazła połowa całej diaspory białoruskiej w UE, która pojawiła się zaledwie kilka lat temu dzięki „Karcie Polaka”. Jej posiadacze nie mają obywatelstwa polskiego, ale mają prawo do pobytu i pracy w Polsce.

    Polska wydała Białorusinom 61 994 pozwolenia na pobyt stały, – 16626, – 8417, Litwa – 4994, – 4499, – 3416,  – 2220,  Łotwa – 2164, – 1964, USA- 1710

    Kresy24.pl/generation.by

    Wrzuć na:
    Tagi: , , , , , , , , , , , ,

    W związku z odmową dalszego dofinansowania działalności portalu przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP stracili Państwo możliwość komentowania u nas artykułów, gdyż nie posiadamy środków na opłacenie pracy moderatora. Nie możemy natomiast wpuszczać kilkuset komentarzy dziennie bez moderacji, gdyż zbyt często nawołują one do przemocy, zawierają zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam. Bardzo nam przykro, że w ten sposób została ograniczona swoboda Państwa wypowiedzi. Przywrócimy komentarze kiedy tylko znajdziemy własne środki na bardzo skromne opłacenie moderatora. Zapraszamy do komentowania na naszym fanpage'u na Facebooku.