Białoruskie władze zamierzają powrócić do regulowania cen na podstawowe produkty żywnościowe i towary przemysłowe – napisał portal Charter 97.org powołując się na wypowiedź wicepremiera Anatola Kalinina.
„Teraz ceny są uwolnione, ale my widzimy, co się dzieje – u producentów towar jest po jednej cenie, a w handlu jest ona dwa razy wyższa. Kto powinien zarabiać – producent czy pośrednicy? Niestety, ten problem nie został rozstrzygniety, dlatego trzeba będzie wrócić do cen regulowanych, niektórych grup towarów spożywczych i przemysłowych. Ma to dotyczyć przede wszystkim podstawowych towarów codziennego użytku.” – powiedział wicepremier A.Kalinin
Wprowadzenie administracyjnej regulacji cen, to jeden z 41 punktów programu socjalnej ochrony ludności , która władze planują wprowadzic do końca bieżącego roku. Program rządu przewiduje również podwyżkę płacy minimalnej. Wicepremier wskazał ponadto, że możliwe są zmiany w ustawodawstwie, które umożliwią ludziom pracę w więcej niż jednym miejscu pracy. „Władze dojrzały, by w końcu zalegalizować legalne zatrudnienie w kilku miejscach jednocześnie” – skomentował tę zapowiedź opozycyjny portal AFN.
Opozycyjne media zarzuciły władzom, że kłopoty gospodarcze są wynikiem nieodpowiedzialnej polityki prowadzonej przez lata, oraz podwyżek swiadczeń, którymi władza chciała kupić wyborców w grudniu zeszłego roku.
Kresy24.pl